ZNACZENIE SOLIDARNO??CI DLA POLSKI, EUROPY i ??WIATA

Prezydent Lech Wa???sa

Lech Wa???sa

Lech Wa???sa (1943-), legendarny przyw??dca ??Solidarno??ci?, laureat Pokojowej Nagrody Nobla (1983), Prezydent Polski (1990-1995). B??g przygotowa?? i dokona?? Zwyci?stwa nad komunizmem za po??rednictwem trzech os??b na W: Stefana Wyszy??skiego (Prymasa Polski), Karola Wojty??y (Jana Paw??a II) i Lecha Wa???sy (geniusza ??Solidarno??ci?). Podw??jne zwyci?stwo: W oznacza Zwyci?stwo Ewangelijne, czyli Zwyci?stwo nad komunizmem (Victoria) bez u??ycia przemocy. 9 sierpnia 2005 roku Prezydent Lech Wa???sa wyg??osi?? koronny wyk??ad na Mi?dzynarodowej Konferencji Personalist??w (International Conference on Persons) w Warszawie (Uniwersytet Kardyna??a Stefana Wyszy??skiego) pt. ??Znaczenie Solidarno??ci dla Polski, Europy i ??wiata?.

Maryjo, Kr??lowo Polski, m??dl si? za nami!

Panie i Panowie,
Szanowni Pa??stwo!

Nie wiem czy to b?dzie typowy wyk??ad, do jakich przywykli??cie. Raczej nie, dlatego, ??e ja jestem nietypowy i przez 35 lat by??em w nietypowych sytuacjach. Chocia?? jak s??ysz?, wed??ug Walta Whitmana ?? jak powiedzia?? Ksi?dz Bogumi?? ?? Solidarno??? by??a do przewidzenia, tylko ??e ja tego nie przewidzia??em (esej Demokracja, 1867). Wi?c moje wyst?pienie b?dzie praktycznym spojrzeniem na problemy z przesz??o??ci, a tak??e szanse ?? je??li chodzi o przysz??o???. I z g??ry te?? o??wiadczam, ??e nie wiem czy ja b?d?, m??wi?c o tym wszystkim, mia?? racj? czy nie mia?? racji, czy b?d? m??wi?? m?drze, czy mniej m?drze. To jest m??j amatorski punkt widzenia historii, ale te?? i przysz??o??ci. Ze wzgl?du na ??yciorys i przej??cia, jest moim obowi?zkiem m??wi? co wiem o przesz??o??ci, ale te?? powiedzie? co my??l? o przysz??o??ci. Postaram si? m??wi? nie wi?cej jak 20-30 minut, a potem poprosz? Pa??stwa o to, na jakie tematy chcieliby Pa??stwo zna? m??j punkt widzenia, czy te?? na jakie tematy z historii powinienem si? wypowiedzie?. Oczywi??cie jak nie b?dzie ch?tnych do temat??w, to ja poprowadz? monolog, czy wyk??ad. Monolog, jak monolog, mo??e by? nieciekawy. Wi?c od razu stawiam dwa warunki ?? je??li Pa??stwo wybior? po 20-30 minutach monolog ?? to pierwszym warunkiem jest: nikomu nie wolno opu??ci? sali, bo nie b?d? monologowa?? do pustej sali, i drugi warunek: ci, kt??rzy b?d? znudzeni i b?d? zasypia?, a chrapi?, niech si? przenios? dalej, bo mnie to wybija z rytmu.

Szanowni Pa??stwo,
a wi?c do tematu i do dzie??a!

Jak Pa??stwu wiadomo, Polsce po drugiej wojnie ??wiatowej narzucono system sowiecki, dostali??my si? w t? stref? wp??yw??w. Nie mogli??my si? obroni?, bo byli??my wykrwawieni przez wojn?. Sam Stalin ??mia?? si? ?? jak mu si? to ju?? uda??o ?? ??e system ten na Polsce le??y jak ko??skie siod??o na ??wini. I oczywi??cie wci??? pr??bowali??my si? uwolni? z tego prezentu. W latach czterdziestych i na pocz?tku lat pi??dziesi?tych, walczyli??my z broni? w r?ku nazywani kar??ami reakcji. W p????niejszych czasach pr??bowali??my walczy? m??odzie???, studentami, poprzez demonstracje publiczne, i wtedy m??wiono, ??e nieuki, bananowa m??odzie?? i co?? podobnego. Potem pr??bowali??my walczy? robotnikami w ??56, w ??70 roku, w ??76; nazwano nas warcho??ami, nierobami. Wszystko to zosta??o krwawo st??umione. Na zasadach pr??b i b???d??w doszli??my do pomys??u wsp??lnej walki, wszystkie grupy i wszystkie zawody. Ju?? wiedzieli??my jak to zrobi?, natomiast nam si? to nie udawa??o, bo przez ca??y ten okres wykrwawili??my si?, a jednocze??nie zauwa??yli??my, czy raczej pokazano nam, ??e w samej Polsce jest ponad dwie??cie tysi?cy ??o??nierzy sowieckich, a woko??o Polski ponad milion ??o??nierzy sowieckich i silosy z broni? nuklearn?.

W latach siedemdziesi?tych i na pocz?tku lat osiemdziesi?tych ju?? dyskutowali??my z wielkimi tego ??wiata na Zachodzie. Prawie wszyscy zachodni politycy, prezydenci, premierzy, nawet kr??lowie byli przeciwko komunizmowi. Natomiast nikt nie wiedzia?? jak to zako??czy? i kiedy to b?dzie mo??liwe. W tym stanie niemocy, braku wiary, kiedy w??a??ciwie wolno??? od??o??yli??my na p????niejszy czas, zbli??a si? koniec drugiej tysi?clatki chrze??cija??stwa, Polak zostaje Papie??em! Przyje??d??a po nieca??ym roku od wyboru do Polski, ca??y ??wiat patrzy na Polsk? i m??wi: co si? w tym komunistycznym kraju dzieje? Prawie ca??y nar??d bierze udzia?? w tych spotkaniach, nawet niewierz?cy, komuni??ci nauczyli si? znaku krzy??a, chocia?? oczywi??cie tre??ci nie znali, ale liczyli: jeden, dwa, trzy, cztery, pi?? i te?? modlili si?.

Tu wracamy do personalizmu i tych osobowych decyzji i postaw, kt??re mog? uruchomi? procesy, a te procesy zaczynaj? wielkie zmiany. Ojciec ??wi?ty m??wi?? wtedy bardzo du??o ciekawych rzeczy, a mi?dzy innymi: nie b??jcie si?, zmieniajcie oblicze ziemi. Oczywi??cie nie od s????w upad?? komunizm, bo on si? ich najmniej ba??, ale te s??owa obudzi??y polski nar??d i wszystkie narody zniewolone. Narody obudzone da??y si? poprowadzi? w strajki, negocjacje i walki. Widz?c to, sowieci wpadli w panik?. Przypomnia?? sobie kto?? z biura politycznego, ??e jest taki komunista, gdzie?? tam daleko, kt??ry m??wi??, ??e trzeba reformowa? komunizm. Nazywa?? si? Gorbaczow. I oczywi??cie wybrano go na tego, kt??ry mia?? wyremontowa? komunizm pierestrojk? i g??asno??ci?. My walcz?cy wiedzieli??my, ??e komunizm jest niereformowalny, ??e je??li kto?? w Rosji podejmie si? takiej pr??by, to na pewno komunizm si? przewr??ci. Dlatego zach?cali??my Gorbaczowa, ??eby to robi??, bo widzieli??my w tym koniec komunizmu. Gorbaczowowi w??a??ciwie nic si? nie uda??o, wszystko mu si? popsu??o, wszystko odwrotnie wysz??o ni?? zak??ada??, ale w tym jest jego wielko??? i w tym jego sukces, ??e mu si? nie uda??o.

Dlatego Pa??stwo nie przejmujcie si? nieudanymi eksperymentami, bo i za to mo??na nawet Nobla otrzyma?. Oczywi??cie w pewnym momencie otoczenie Gorbaczowa zorientowa??o si?, ??e to idzie w z??ym kierunku. Kiedy wyjecha?? on na urlop, jego zast?pca, wiceprezydent Janajew, premier jego rz?du, zrobi?? kontrrewolucj? wyprowadzaj?c czo??gi na ulice. Mieli??my szcz???cie, bo w tym momencie zjawi?? si? cz??owiek, kt??ry nazywa?? si? Borys Jelcyn. Wszed?? na czo??g, czy po trze??wemu, czy po pijanemu, tego nie wiemy, ale uda??o mu si? zatrzyma? kontrrewolucj?. Gdyby tego nie dokona??, procesy wszystkie by??y odwracalne i Mur Berli??ski, kt??ry wcze??niej upad??, by??by odbudowany bardzo szybko przy zach?cie Stan??w Zjednoczonych.

Jak Pa??stwo zauwa??yli bardzo wiele zale??y od personalizmu, od personalnych zachowa?? wiele zale??y w historii i ??yciu. Ja wiem, ??e histori? lepiej znacie ode mnie, ale powiedzia??em wam o tym, ??eby??cie zwr??cili uwag?, ??e s? takie miejsca na Ziemi jak Polska i podobne, kt??re przez histori? by??y wyj?tkowo traktowane, wyj?tkowo do??wiadczane. I w tych miejscach ludzie nauczyli si? wyczuwa? szanse i zagro??enia. Starsi pami?taj?, m??odsi mog? sprawdzi? w ksi???kach ?? Polacy przed drug? wojn? ??wiatow? ostrzegali ca??y ??wiat, tylko ??wiat nas nie s??ucha??. M??wiono, ??e za Gda??sk, jako spraw? lokaln?, nie b?d? gin??. Dopiero jak wojna dosz??a do Londynu, do Pary??a, przypomniano sobie polskie ostrze??enia, ale by??o za p????no.

Po drugiej wojnie ??wiatowej jako jedyni ostrzegali??my przed Stalinem i komunizmem. Zach??d zerwa?? z polskim legalnym rz?dem stosunki dyplomatyczne, uznaj?c rz?d utworzony przez Stalina. Mam nadziej?, ??e teraz b?d?c w Unii Europejskiej i w NATO b?dziemy bardziej s??yszani i g??os nasz b?dzie brany pod uwag?.

A co dzi?? my m??wimy z tego miejsca i z podobnych miejsc? Ot???? m??wimy, ??e w tym pokoleniu zmieniaj? si? nie tylko setlecia, tysi?clecia, ale w??a??ciwie zmieniaj? si? epoki. Z epoki podzia??u, granic, blok??w, z epoki, kt??r? ja nazywam epok? ziemi, a wi?c niskich potrzeb ?? naje??? si?, wyspa?, zamieszka? ?? przechodzimy do epoki intelektu, informacji, globalizacji, gdzie po drodze ze zwyk??ych zjadaczy chleba stajemy si? kupcami. Wi?cej ??rodk??w wydajemy na poza-utrzymanie, czyli wydatki poza proste potrzeby, wydajemy na komputery, samochody i wytwory intelektu.

I tak jak w tamtym czasie, do ko??ca XX wieku tych zwyk??ych zjadaczy chleba mo??na by??o likwidowa? jednostkowo, a nawet ca??ymi narodami, tak kupc??w w tym rozwoju obecnym nie wolno zabija?, bo to jest kupiec i nie kupi towaru, je??li zostanie zlikwidowany. Ju?? nie ma potrzeby walczy? o ziemi?, bo za wytwory intelektu mo??na wszystko kupi?. Przed naszym pokoleniem, tak reasumuj?c, oczywi??cie na skr??ty, jest najwi?ksza szansa na pok??j, spok??j i na dobrobyt, ale pod warunkiem, ??e dzi?? wyci?gniemy wnioski, ??e dzi?? odpowiemy na par? pyta??. A te pytania s? podstawowe. W??a??ciwie wszystkie struktury: ONZ, NATO i inne, a tak??e programy nale??? do starej epoki. Zachodzi pytanie, czy zd???ymy na czas poprawi? o dzisiejsze konieczno??ci wszystkie struktury, tak organizacje jak i programy.

Pytanie pierwsze: na jakich podstawach zbudowa? ekonomi? i polityk?? Europa przez swoj? Konstytucj? zaproponowa??a proste rozwi?zanie: ot???? proponuje wolno??? jednostki ludzkiej, wolno??? wszelkich zgromadze??, wolno??? ekonomiczn?, bez ??adnej pomocy; a sprawy warto??ci, Pana Boga, pozostawi? do prywatnego u??ytku. Pi?kna koncepcja, ale ostatnia z pi?knych w tamtym ustroju. Nie nadaj?ca si? na globalizacj? i na ten rozw??j, czyli nie nadaj?ca si? na wy??szy rozw??j. Czym wy??szy rozw??j, czym wi?ksza technika, tym bardziej potrzeba jest warto??ci, tym bardziej potrzeba jest cz??owieka sumienia. Tylko taki cz??owiek b?dzie najta??szy i najbardziej szczelny. To w sprawach politycznych??

W sprawach ekonomicznych obecne kapitalistyczne rozwi?zanie, okazuje si?, jak to wida?, gdy nie ma komunizmu jak to jest kiepskie rozwi?zanie. Ot???? mo??na by??o utrzyma? w skali ??wiata sytuacj?, w kt??rej poni??ej 10% ludno??ci ??wiata ma kapita?? 90% ludzko??ci w swojej kieszeni. To jest nie do utrzymania, kiedy nie ma granic, blok??w, kiedy jest globalizacja. W obecnym wieku musimy to poprawi?, bo inaczej gro??? nam demagogia, populizm, rewolucja.

Szanowni Pa??stwo!

20 minut, a wi?c tak jak zapowiedzia??em. Oczywi??cie to wszystko, o czym m??wi?, prowadzi jednak do wniosku personalistycznego, a zatem le??y w waszej koncepcji. Wiele zale??y bowiem od personalnego, jednoosobowego nawet udzia??u i prowadzenia.

Na tym m??j monolog ko??cz?, je??li takie jest ??yczenie Pa??stwa. Chcia??bym wr??ci? do temat??w, kt??re Pa??stwa interesuj? w imi? tego, co powiedzia??em, ??e obowi?zkiem moim jest przekaza? co wiem, obowi?zkiem moim jest wyt??umaczy? si? z decyzji, kt??re przez 35 lat podejmowa??em, albo by??em w ich pobli??u, a za wielkie zas??ugi ??wiata ca??ego musz? te?? powiedzie? co my??l? o przysz??o??ci. Jestem do tego zobowi?zany dzi?ki postawom i zap??acie za moj? prac?, a zap??acono mi dwoma tytu??ami profesorskimi, ponad stoma doktoratami oraz medalami, kt??rych otrzyma??em gdzie?? oko??o pi??dziesi?t razy wi?cej ni?? mia?? Leonid Bre??niew ?? jak pami?tacie ?? a on mia?? ich ca??y jacket. Ja tego nie mog? za??o??y?, bo nie by??bym w stanie podnie??? si?, dlatego wszystko oddaj? na Jasn? G??r?, oczywi??cie Kr??lowej Polski, Maryi Jasnog??rskiej, kt??rej jestem w zawierzeniu. Kto nie wierzy, niech p??jdzie i sprawdzi. Jednak chcia??bym zwr??ci? te?? uwag?, ??e nie jestem takim ??wi?toszkiem, jestem grzesznikiem, mo??e najgorszym.

Prosz? bardzo, czy s? ch?tni zadawa? pytania?

Profesor John Hofbauer (Mount Saint Mary College,
Nowy York, USA):

Panie Prezydencie, jaka jest Pana opinia na temat dzia??a?? polskiego rz?du w relacji do tego, o co Pan Prezydent walczy???

Prezydent Lech Wa???sa:

Ot???? chc? udowodni? Pa??stwu ?? nie wiem czy mam racj? ?? ??e jeste??my ??le zorganizowani. ONZ by??o pomy??lane na tak? sytuacj?, gdy ??wiat do tej pory mia?? dwa supermocarstwa, one si? dyscyplinowa??y, pilnowa??y. Teraz zosta??o jedno mocarstwo. Zachodzi pytanie, jakie jest jego miejsce, w kt??rym miejscu powinno by?? To supermocarstwo jest bardzo operatywne w obronie swoich interes??w. Przewodzi ??wiatu militarnie, ekonomicznie, nie przewodzi natomiast politycznie. Z drugiej strony mamy ONZ, organizacj?, kt??ra mo??e podejmowa? mas? decyzji, a jest biurokratyczna i bezdecyzyjna. St?d Stany Zjednoczone pr??buj? wype??nia? swoj? rol?, bardzo niedobrze to wygl?da, bo dzi?? Stany Zjednoczone wygl?daj? jak policjant, kt??ry stoi przy czerwonym ??wietle i pilnuje. To niedobra sytuacja dla Stan??w i dla ??wiata. Stany by??y zawsze ostatni? desk? ratunku. Wsz?dzie gdzie si? ??le dzia??o, to Stany by??y tym miejscem, gdzie mogli??my si? poratowa?. Zabrano ??wiatu takie Stany Zjednoczone, stracili??my ostatni? desk? ratunku. Musimy wszystko zrobi?, by uratowa? Stany Zjednoczone, ale w pozycji przewodniej, moralnej. Je??li nie, to ??le ja to widz?. Wracaj?c do Pana pytania, na dzi?? jeste??my w??a??nie w sferze dyskusji, jakie systemy ekonomiczne, polityczne, jakie struktury mog? odpowiedzie? na dzie?? dzisiejszy i na jutro? To troch? potrwa, dlatego ??e sta??y si? pewne rzeczy nieodwracalne. Ot???? Polsce si? wydawa??o w ??80 roku i mnie si? wydawa??o, ??e wyprzedzimy pozosta??e pa??stwa komunistyczne, doskoczymy do Zachodu, dostaniemy wi?ksz? pomoc i wtedy zwr??cimy uwag? na te konieczno??ci teoretyczne i programowe, to znaczy, strukturalne i programowe. No, ale stan wojenny, zatrzymano nas, potem ruszy??o p???? ??wiata komunistycznego i to jest za ci???ko jak na jeden raz. I st?d to si? wyhamowa??o, nie by??o czasu na pomys??y, realizacj? i teraz improwizujemy, lecz sytuacja ekonomiczna przeszkadza nam wdobrym my??leniu, wi?c to troch? d??u??ej potrwa, te wszelkiego typu niebezpiecze??stwa, nie rozwi?zane problemy.

Profesor Philip Cronce (Chicago State University, USA):

Dzi?kuj? za przybycie do nas Panie Prezydencie. M??wi?? Pan o cz??owieku sumienia, czy m??g??by Pan Prezydent opisa? cz??owieka sumienia i jak m??g??by on wygl?da? w przysz??o??ci?

Prezydent Lech Wa???sa:

Gdybym mia?? na to i na wiele innych m?drych pyta?? odpowied??, mia??bym troch? wi?cej Nobli. Oczywi??cie, m??j punkt widzenia jest taki: za dobre wynagradzaj, za z??e maksymalnie karz! M??j punkt widzenia to Dekalog, m??j punkt widzenia to proste prawdy. Porozmawiajmy ze wszystkimi religiami i pogadajmy jakie s? te proste prawdy i wtedy powiedzmy: za dobre wynagradzamy, za z??e karzemy. Nie narzucamy ??adnej religii, narzucamy warto??ci, kt??re w??a??ciwie wszystkie si? mieszcz? w Dekalogu. Pa??stwo wiecie, ??e s? takie kraje, w kt??rych na przyk??ad za kradzie?? obcinano r?k?, dawno, dawno temu. Czy wiecie, ??e do dzi?? tam nie kradn?, tak mocno? Ja nie ka??? r?k obcina?, tylko daj? drastyczny przyk??ad, ??e to jest mo??liwe.

Szanowni Pa??stwo! Wszyscy tu, sami porz?dni ludzie, ja te?? si? za porz?dnego uwa??am. Przecie?? ka??dy z nas z??ama?? prawo, a to za szybko samochodem pojecha??, a to na czerwonym ??wietle, a to kto?? nie zauwa??y?? podatku, i co, w wi?zieniach nie siedzimy?? Bo prawo karze za to, ??e dali??my si? z??apa?, a nie za to, ??e je przekroczyli??my. Jak ten ??wiat b?dzie wygl?da?? kiedy nauczymy si? obchodzi? prawo, kiedy komputery nam w tym pomog?? Jest to nie do wyobra??enia i boj? si? ??y? w takim ??wiecie. Zrobili??my wielkie osi?gni?cia, wielkie rozwi?zania w wielu dziedzinach, ale odpu??cili??my warto??ci, moralno???, prawo. To zostawili??my i to jest b???d naszego rozwoju. Moim zdaniem czym wy??ej, czym m?drzej, tym bardziej warto??ci i sumienie. Oczywi??cie kto?? powie: no, ale jak to sprawdzi?? Oczywi??cie, to Pan B??g mo??e, ale my te??, je??li b?dziemy bardziej aktywni, je??li przypilnujemy naszych zwi?zkowc??w, kapitalist??w, naszych polityk??w i ka??de sprzeniewierzenie na pi?? pokole?? zapami?tamy, to ka??dy si? zastanowi. To jest mo??liwe, a przede wszystkim to jest niezb?dne. Kto?? powiedzia??, ??e przy takich rozwi?zaniach jak dzi?? nie prze??yjemy XXI w. Ja wierz? w to, ale te?? wierz? i w szans? i st?d przychodz? na takie spotkania i na inne. I wtedy m??wi? w co wierz?, a wierz? w mo??liwo??? w tym pokoleniu. Na razie nie mam du??o osi?gni??, ale doktorat??w i medali mi przybywa.

Prosz? bardzo, jeszcze jedna uwaga: nie ma z??ych pyta??, nie ma niegrzecznych pyta??, prosz? o kultur?, ale w tym gronie o to nie trzeba prosi?. Czym trudniejsze pytanie, tym lepsze, bo ja wtedy po prostu budz? si? zmuszony do dzia??ania.

Profesor Neil Manson (University of Mississippi, USA):

Kraje takie jak Rosja i Bia??oru?? zdaj? si? cofa? do dyktatury lub autorytarnych rz?d??w. Panie Prezydencie! Dok?d ?? zdaniem Pana Prezydenta ?? one zmierzaj? i jaki to mo??e mie? wp??yw na Polsk? i inne kraje we wschodniej Europie?

Prezydent Lech Wa???sa:

Nie musz? w tym gronie i w og??le udowadnia?, ??e korzystanie z demokracji, z wolno??ci jest wprost proporcjonalne do grubo??ci ksi???eczki czekowej. Mo??na mie? wolno??? i mo??na z niej nie korzysta?, bo stu ludzi czeka z ty??u na moje miejsce, na przyk??ad w pracy. I te kraje, kt??re Pan wymienia, to niezbyt bogate kraje, wielu z wolno??ci nie mo??e skorzysta?. Co do rozwi?za?? tych wi?kszych, to chc? Pa??stwu powiedzie?, ??e moim zdaniem na pocz?tku XXI wieku wida?, jak kraje, pa??stwa na dzi?? s? daleko zwymiarowane, tak jak klocki lego. A te wymiary to: pluralizm, demokracja, wolno??? i wolno??? ekonomiczna. Kto ma lepsze te wymiary, ten jest bardziej czytelny i atrakcyjny, ten mo??e liczy? na r????ne konstrukcje regionalne i inne. Kto za?? pr??buje jakich?? dziwnych wymiar??w, to popatrzcie na dzieci, co robi? z klockami lego, kt??re s? niewymiarowe i nie pasuj?. Ja patrzy??em ?? do kosza je wyrzucaj?.

Oczywi??cie, tych pa??stw si? nie da do kosza wyrzuci?, ale b?d? mia??y k??opoty we wsp????pracy, na przyk??ad nie maj? wolno??ci religijnej. Ja do nich nie pojad?, bo ja musz? dzie?? ??wi?ty ??wi?ci?, ja z nimi interes??w nie zrobi?, bo to dla mnie jest problem i problem w og??le: jak nie wierz?, to jak im wierzy?? I dlatego mog? narobi? nam troch? guz??w, mo??emy ponie??? jakie?? tam straty, ale rozw??j wymusza na nas pewne zachowania i pewne struktury.

Jak by??a niska produkcja, prosty przemys??, to mo??na by??o stan?? z pistoletem i powiedzie?: nie zrobisz tego, na przyk??ad nie wykopiesz dziesi?ciu metr??w ziemi, to tam b?dziesz zastrzelony i to by??o tak oczywiste, ??e ka??dy wiedzia?? co go czeka. A gdyby dzisiaj kto?? stan??? z pistoletem za plecami, a byliby??my przed komputerem, to nie pocelujemy palcami w klawisze, a ju?? ??eby wymy??li? co?? pod pistoletem, to si? nie da. I dlatego ka??da epoka ma swoje prawa, oby??my dobrze wyzwanie epok czytali. Do tej pory ludzko??ci nie zawsze si? udawa??o dobrze czyta?, no, ale nie mieli komputer??w. My teraz mo??emy pom??c sobie lepiej jak oni wcze??niej, awkomputerach mo??na wszystkiego si? doczyta?.

Dlatego ja si? nie przejmuj? na d??u??sz? met?, oczywi??cie, mam nadziej?, ??e ??wiat widz?c te zmagania b?dzie dobrze czyta??, wspiera??, albo utrudnia??. Oczywi??cie w przysz??o??ci ta technika nam jeszcze bardziej pomo??e. W przysz??o??ci przewiduj ?, ??e w mniejszej skali b?dziemy wszystko rozwi?zywa? w tr??jk?tach, przybli??onych, w skali wy??szej te??.

W skali krajowej na dzi?? widz? tr??jk?t r??wnoboczny. Jeden bok to czynnik spo??eczny, w tym zwi?zki zawodowe, drugi bok to w??a??ciciele ??rodk??w produkcji, trzeci bok to administracja, do rz?dowej w???cznie. Na r????nych poziomach jest niezb?dne porozumienie. Ludzie jak ludzie, ci???ko si? porozumie?, ale w przysz??o??ci, w przybli??onym sk??adzie b?dziemy siada? do sto??u i b?dzie pierwsze pytanie: jaki komputer wybieramy, jak? mark?? Zgoda. Czy ka??dy przyni??s?? dyskietk ?, czy CD Rom ze swoimi ???daniami, propozycjami? A wi?c zwi?zkowcy, spo??ecze??stwo ?? jedna dyskietka, ci co p??ac?, w??a??ciciele ??rodk??w produkcji ?? druga, ci co rz?dz? ?? trzecia. Wk??adamy do komputera, za trzy sekundy odpowied??, ka??dy dostaje CD Rom z tym na co mo??e liczy?, na co mo??e czeka?. Oczywi??cie, kto?? dzisiaj powie: zaraz, tam b?d? ???dania za du??e, komputer si? rozwali. Ale komputer nie przyjmie ???da?? przekraczaj?cych logik?. Jednak to wszystko ?? jak m??wi? ?? jest oparte na warto??ciach i na cz??owieku sumienia.

To s? moje propozycje, a czy dobre, czy niedobre, Pa??stwo mog? oceni?. Lepiej mie? propozycje, ni?? ich nie mie?, kto ma lepsze, prosz? uprzejmie, niech przedstawi. Nast?pne prosz? pytanie.

Profesor Jan Olof Bengtsson (Lund University, Stockholm, Szwecja):

Dzi?kuj? Panie Prezydencie, ??e zgodzi?? si? Pan by? na tej Konferencji. Rzeczywi??cie z problemami kapitalizmu dzisiaj wi???e si? niebezpiecze??stwo, ??e ludzie zaczn? s??ucha? demagog??w, tak jak to Pan Prezydent wspomnia??. I my??l? szczeg??lnie o Unii Europejskiej, st?d moje pytanie o opini? Pana Prezydenta na temat wp??ywu Zachodu Europy na Europejsk? Konstytucj?, kt??ra mia??aby mie? laickie podstawy, bez brania pod uwag? chrze??cija??skich warto??ci. My??l?, ??e Polacy maj? tutaj swoj? wyj?tkow? misj? w pokazywaniu historycznych lekcji, o jakich te?? dzisiaj Pan Prezydent m??wi??. Jak Pan Prezydent ocenia przysz??o??? Unii Europejskiej?

Prezydent Lech Wa???sa:

Szanowni Pa??stwo! Nie bra??em si? i nie bior? za dyskusje zawodowe czy szczeg????owe. Nie bior? si? na przyk??ad za chirurgi?, bo bym nie t? nog? obci???, natomiast og??lnie mam swoje koncepcje i wizje. Na Uni? zawsze tak odpowiadam. Jako praktyk i polityk wiem, ??e w tym pokoleniu musimy zacz?? przechodzi? w wielu tematach powy??ej pa??stwa, kraju, bo nie mie??cimy si? z t? technologi? w pa??stwach, w krajach. Popatrzmy gdzie si? nie mie??cimy: informacja ju?? posz??a daleko, ju?? jest globalna ?? Internet, telefony kom??rkowe ?? i ona si? sama w??a??ciwie sta??a, ale ju?? ekologii, to musimy pom??c. Jak nie b?dziemy globalnie pod kontrol?, to co?? podobnego do Korei czy Bia??orusi wyrzuci nas w powietrze. Ja ju?? nie m??wi? o tych okr?tach atomowych niekonserwowanych, ale je??li chcemy w og??le prze??y?, to musimy by? globalni. Pytanie jest do nas wszystkich: gdzie jeszcze musimy by? globalni, ??eby prze??y?? A gdzie musimy by? kontynentalni, ??eby si? rozwija??

Nie wiem, czy Pa??stwo s??yszeli niedawno, ??e polski samolot rz?dowy Bia??oru?? nie przepu??ci??a przez terytorium. A je??li wszyscy zaczn? tak robi?? Na zasadzie odreagowania. Popatrzcie na Europ?, ile tu jest pa??stw bogatych, ale w??a??ciwie nie mog? mie? szybkiego samolotu, bo jak wystartuje, to nie wyl?duje w tym pa??stwie. A wi?c powi?kszenie struktur w tym pokoleniu musi si? zacz??.

Jak wiemy, pytanie jest o to co globalne, a co kontynentalne. Na kontynencie mamy dwa tematy. Pierwszy temat: wyr??wna? poziom rozwoju pozosta??y po granicach, po tych podzia??ach. Je??eli kto?? ma cywilizacj? wielb???da czy s??onia, to nie kupi mercedesa, bo inaczej biegi si? przek??adaj?. Przybli??amy r??wno???.

Drugi temat, wa??niejszy: to m?dry rozw??j ?? Pan B??g nie da?? r??wno, jeden ma pomara??cze, banany, pszenic? i jeszcze rop? posiada, a drugi ma tylko ??ytko. Je??li ten, co tak ma wszystko od Pana Boga nie ust?pi z czego??, to on umrze z najedzenia, a ten drugi z g??odu i obaj umr?. Dlatego powinni??my zako??czy? XX wiek i tamt? epok? ziemi tak? parafraz? ?? do ko??ca XX wieku cz?sto bywa??o, ??e cz??owiek cz??owiekowi by?? wilkiem i wilcze stosowa?? prawa. Koniec tego. Nast?pna epoka, XXI wiek, to epoka solidarno??ci ?? ka??dy jest potrzebny, ka??dy to klient, ka??dy w Europie, r??wnie?? niepracuj?cy, i ten kto nie p??aci podatku do Unii, i nie kupuje towar??w w Szwecji, czy gdzie indziej i jeszcze rewolucj? mo??e zrobi?. XXI wiek i epoka intelektu to epoka pracy m?drej, to epoka nowych rozwi?za??, wi?kszych rozwi?za??, ale solidarno??ci. A dzi?? mamy dramat, rewolucj? zrobili??my jednej nocy, prawo poprawili??my jednym Parlamentem Europejskim, ale zmiana mentalno??ci zajmie par? pokole??.

Jak przyspieszy? zmian? mentalno??ci? Gdyby Francja nie ci?gn???a Unii do siebie, gdyby Szwecja nie ci?gn???a do siebie, czy Niemcy do siebie. Gdyby Polska nie m??wi??a: ??o, zarobi? na Unii?. Unia jest wa??niejsza, do Unii sk??adamy si? razem. A tam komputery m??wi?: ??gdzie ty powiniene?? by?, jakie masz szanse prze??y? z t? polsk? ziemi?, z intelektem??

Podejrzewam, ??e bywacie w Rzymie, na przyk??ad. Ja jestem tam zawsze przera??ony: w??a??ciwie w Rzymie to tylko zwiedza? zabytki naszej cywilizacji, a oni obok tych wielkich zabytk??w maj? fabryki chemiczne i jeszcze obok pszenic? siej? i my z niej bu??ki jemy. To nie mo??e tak by?. Musimy wszyscy dba? o ca??? Europ?. Musimy udowodni? ka??demu, ??e niezb?dna jest Unia Europejska, czy globalizacja. Oczywi??cie sama w sobie nic nie znaczy. Jakie tam tre??ci b?d?? Czy globalizacja to warto??ci, to cz??owiek sumienia? Czy Unia to warto??ci, cz??owiek sumienia, to porz?dno???, uczciwo???? Je??li tak to b?dzie, to szybciej to zrobimy i ??atwiej, a je??li b?dzie tak jak dzisiaj m??wi Konstytucja Europejska, to niedobrze.

Prawo samo nie utrzyma cz??owieka z tak? technologi?. Dzisiaj ja nie wiem co wyprawia Francja ?? niby gospodarka wolnorynkowa, kapitalizm, a oni proponuj? jakie?? niekapitalistyczne rozwi?zania, jakie?? niewolnorynkowe. I dlatego zn??w pytanie: jak zmieni? francusk? mentalno???? W interesie Francji i naszym. Nie chcemy nikomu nic zabra?. Chcemy stworzy? warunki, ??eby na tym zarabia?, chcemy wyci?gn?? wnioski z przesz??o??ci. I takie rozumowanie tu i ??wdzie g??osz?. Prosz? bardzo.

Ks. Krzysztof Bochenek (Papieska Akademia Teologiczna, Krak??w):

Czy nie jest tak, Panie Prezydencie, ??e jednak w spo??ecze??stwie ziemi by??o du??o ??atwiej o solidarno???, gdzie poziom solidarno??ci to by??o w??a??nie to jedzenie i to picie? Czy w spo??ecze??stwie konsument??w jest to w og??le mo??liwe, gdzie liczy si? wy??cig i skuteczno???, czy to w og??le jest realne, ??eby by??a solidarno??? w takim spo??ecze??stwie?

Prezydent Lech Wa???sa:

Ka??de pokolenie ma swoje warunki, nasze ma te?? w??asne warunki i wyzwania. I oczywi??cie tak jest, ale my mamy by? m?drzejsi, my mamy wyci?gn?? wnioski. Pan B??g daje krzy?? na miar? wielko??ci, da?? nam taki krzy?? i wie, ??e nie za du??y. Ja wierz?, ??e poradzimy sobie, ale to jest trudne. Jest to na miar? naszego intelektu i rozwoju, w jakim si? znale??li??my. Po co te komputery? Po to, ??eby??my udowodnili innym, ??e jak tak nie chcesz, to i tak ci udowodni?, jak nie, to w?????? tam, przelicz, udowodnij sobie. I dlatego mamy ??rodki, powinni??my mie? te?? si???, by w tym kierunku i???. Bo na pocz?tku jest to naiwne, czy romantyczne, to wszystko prawda, no ale nam si? to zdarzy??o!

Kto wierzy?? w koniec komunizmu? A my byli??my ca??kowicie bezradni, ??adnych szans. Ale koniec tysi?clatki drugiej si? zbli??a i wymodlili??my; i przeciwko wszystkim, ca??emu ??wiatu Ojciec ??wi?ty spowodowa??, ??e mamy czyst? tysi?clatk? trzeci?. No, reszt? to zr??bcie ju?? sami, nie liczcie wci??? na Pana Boga. Takie dzie??o nam si? zdarzy??o ?? czysta karta w historii! Pr??bowali robi? jedno??? europejsk? Stalin, Hitler, a nam si? to bez strza??u uda??o, przy pokazaniu ca??o??ci zagadnienia przez Ojca ??wi?tego.

Kiedy dowiedzia??em si? o ??mierci Ojca ??wi?tego modli??em si? i wadzi??em z Panem Bogiem: ??Panie Bo??e, co?? ty nam zrobi??, teraz Unia Europejska, Konstytucja, globalizacja, to jak, co my tu zrobimy? Najwi?ksze prze??o??enie na masy i na ??wiat mia?? Ojciec ??wi?ty i zabierasz nam go? Ja nic nie rozumiem?. Gdzie?? po tak prawie godzinie dosta??em odpowied??: ??Ch??opcze, daj mi temat jeden, wa??ny wobec ??wiata, na kt??ry nie ma odpowiedzi Ojca ??wi?tego. Co ty sobie wyobra??asz, ??e Ojciec ??wi?ty b?dzie powtarza?? si?, a wy b?dziecie robi? to samo?! M??wi?? wam: ??wpiszcie do Konstytucji korzenie chrze??cija??skie?, m??wi?? wam: ??warto??ci s? najwa??niejsze?, m??wi?? wam: ??nie na eutanazj?, nie na aborcj??, a wy co? I co, ma w niesko??czono??? prosi?? Dostali??cie wszystko, reszta do was nale??y, ju?? nie przypomn?, ??e komunizm wam te?? zako??czy???.

Je??li takie wnioski wyci?gniemy, jakie to proste i ??atwe. Personalnie, to co dzisiaj dyskutujecie, od was tak du??o zale??y, tylko uwierzcie w to. Kto by uwierzy??: Lech Wa???sa ?? robotnik, elektryk, ma kup? dzieci ?? m??wi do profesor??w, i nawet nie zasn?li, s??uchaj?! Nieprawdopodobne rzeczy, tylko trzeba mie? dwie rzeczywisto??ci: wiar? w Boga i wiar? w to, co si? robi. Oczywi??cie ile dzi?? mo??na mie? doktorat??w, ile dzisiaj Nobli mo??na mie?, tak daleko zasz??a nowa sytuacja, tak daleko mo??na si? popisa?.

Szanowni Pa??stwo, no i godzina min???a. Oczywi??cie, nie wszystko om??wili??my, ale mam nadziej?, ??e b?dziecie mnie zaprasza? tu i ??wdzie. Jednocze??nie prosz? Pa??stwa: ja powiedzia??em co wiem, nie wiem na ile to pasuje, czy to wam co?? tu da??o, ale ja w przekonaniu to zrobi??em. Je??li cokolwiek przyda si? Pa??stwu z tego, co powiedzia??em ?? oddaj?, jest wasze. Je??li nie, stracili??cie godzin? swojego ??ycia. Na drodze poszukiwa??, na drodze reform wszelkich, mo??ecie mnie zawsze spotka?, zapraszam Pa??stwa. I na tej drodze, mam nadziej?, ??e pob??ogos??awi nam Pan B??g. Zosta??cie z Bogiem.

Mi?dzynarodowa Konferencja Personalist??w
Warszawa, 9 sierpnia 2005 roku

Wróć na górę ↑